RYBY MARYNOWANE W ZALEWIE OCTOWEJ

 

 

thumb_IMG_6595_1024

Ryby w zalewie octowej pokochałam miłością pierwszą i chyba na zawsze.

Zwłaszcza te z mazurskich jezior. Problemy z gotowcami są dwa: cena nieadekwatna do kosztów składników i często sam smak. Dobre gotowe ryby jadłam tylko z jednej firmy i próbowałam odtworzyć ten smak.

Aż pewnego dnia dostałam słoik przepysznych rybek i kartkę z przepisem od żony pewnego rybaka.  To było to!

Spróbujcie zmierzyć się z tematem. Opcja szczególnie polecana dla osób aktywnie poławiających. Często płocie, uklejki, leszcze fundują nam klęskę urodzaju. Wówczas taka marynata to zbawienie.  Nie wymaga wiele pracy a zachowuje długo trwałość i do tego rybki można jeść bezpośrednio ze słoika bez potrzeby filetowania- ości same się rozpuszczają.

Potrzebujesz:

  • ryby (idealnie sprawdzają się małe mazurskie rybki typu płoć, uklejka, rozwiązanie idealne też dla ryb z dużą ilością małych ości np leszcze)
  • mąkę do obtoczenia
  • sól, pieprz
  • olej do  smażenia

Nie podaję ilości ryb, zrobisz tyle,  ile uważasz. Porcja zalewy jest na dwa litrowe słoiki. Jeżeli potrzebujesz więcej po prostu odpowiednio pomnóż ilość składników.

thumb_IMG_6588_1024

Zalewa

  • 4 szklanki wody
  • 1 i 1/3 szkl octu (ja wolę bardziej octowe, jeżeli lubisz łagodniejsze dodaj jedną)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka soli
  • ziele angilski, liść laurowy, 1, 5 łyżki ziaren gorczycy, łyżka pieprzu ziarnistego,
  • pół dużej cebuli pokrojonej w piórka
  • 1 łyżka żelatyny

Przygotowanie

Ryby umyj, osusz, posól, popieprz, obtocz w mące i usmaż na oleju.

Wszystkie składniki zalewy (poza żelatyną) zagotuj. Następnie odlej pół  szklanki i dodaj żelatynę. Wymieszaj dokładnie i dodaj do reszty zalewy.

Ryby ułóż ściśle w słoiku. Zalej gotującą się zalewą  (z ziołami i cebulką).

thumb_IMG_6590_1024

Dokładnie zakręć. Przewróć słoik do góry nogami aby się zawekowało. Tak przygotowane ryby można przechowywać naprawdę długo (u nas nie wytrzymują nigdy więcej niż miesiąc).

Gotowe do spożycia są po ok 1,5 tyg od przygotowania. Po 2,5 są idealne (zalewa robi swoje- rozpuszcza ości, ryby idealnie przenikają jej smakiem).

Smacznego!

a.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *