DIETA. CZYLI: DUMNA NAZWA, ŚLEPE OCZY, GŁUCHE USZY, NIEMYŚLENIE, IGNORANCJA.

 

thumb_IMG_2529_1024

Postawiłam na taką nazwę postu ze złości. Jest kwiecień. Włączam radio i częściej od muzyki słyszę reklamy cudownych środków na odchudzanie (tak tak, teraz mamy sezon, jeszcze 2 miesiące do lata- zdążysz!), odkwaszenie, stres (ostatnio nawet za dzieci się wzięli). Nawet jak kupisz środek na wątrobę to pomoże Ci schudnąć (oczywiście będzie to skutkiem ubocznym, sic!).

Ilu z Was już takie cudo-środki kupiło?

Ilu od jutra przechodzi na dietę cud, po której jedyne co pewne to zruinowane zdrowie i jojo?

Mam nadzieję, że spośród moich czytelników nikt.

Sama nazwa dieta została tak skomercjalizowana, że kojarzy się z odchudzaniem, no czasami z dietą dla diabetyków.

Tymczasem dieta, najogólniej rzecz biorąc, za Wikipedią to: „ (z stgr. δίαιτα diaita – „styl życia”[1]) – sposób odżywiania.” Tyle i aż tyle.

Jakiś czas temu byłam w popularnej księgarni. Było tam osobne stoisko z książkami typu “schudnij zdrowo”, “nowa dieta”, “jedz i chudnij”, “nie jedz i chudnij” “jak schudłam”, itp itd. Większość z nich pisana przez celebrytów, gwiazdy sportu, szklanego ekranu, polityki.

Mamy tyle autorytetów, takie źródła wiedzy. Po wyjściu ze sklepu i zetknięciu się z tłumem poddenerwowanych ludzi o przysadzistych sylwetkach zadałam sobie pytanie: “co jest nie tak? Może to kwestia czytelnictwa na tak niskim poziomie?”.

Potem włączyłam telewizor. Tam znów programy, porady, wywiady. Wszystko po to, żebyśmy byli szczupli i szczęsliwi. No telewizję to podobno oglądamy. Do tego w trakcie programu obowiązkowo reklama środka, po którym podobno będzie już tylko piękniej.

Hmm może to nie o to w tym wszystkim chodzi?

Więc o co?

Dieta to sposób odżywiania. Odżywianie to dostarczanie Twojemu organizmowi paliwa, dzięki któremu działa sprawnie, bez zakłóceń chorób. Nadwaga to też choroba, która bierze się skądś (bo dietą najczęściej interesujemy się, gdy chcemy szybko schudnąć).

I powiem jak w reklamie: jeżeli Twoja dieta będzie odpowiednia, efektem ubocznym będzie to, że chudniesz. Jeżeli nastawiasz, się, że schudniesz po diecie cud to bądź pewna/pewien, że efektem ubocznym będzie uszczerbek na zdrowiu i jojo.

Czyli co robić?  Wiem, że trudno się odnaleźć w tym gąszczu porad. Każdy ma jakieś argumenty.

Zachęcam, nie dajmy się zwariować.

Pamiętacie dietę białkowa, Dukana? Ilości spustoszeń jakie spowodowała nie da się opisać. Atkins? Zmarł na problemy sercowe.

I takie tam możnaby mnożyć. Ostatnio dużo czasu zajmuje mi analiza różnych diet, badań itd. Dużo przede mną ale pewne wnioski mogę wysnuć już dziś.

  1. Nie ma cudownych środków, które pomogą Ci schudnąć czy schudną za Ciebie. Zablokują uczucie głodu, wchłanianie węglowodanów itd. Nawet jeżeli (choć rzadko) mają jakieś substancje aktywne, które działają zastanów się czy takie ingerencje w funkcjonowanie organizmu jest Ci potrzebne.
  2. Nie ma diet cud. Każdą kolejną nowinkę traktuj z przymrużeniem oka.

To, od czego szybko schudniesz spowoduje też szybkie tycie. Po drodze rozregulujesz organizm . Wiele tych diet to diety eliminacyjne, niedoborowe. Konsekwencje możesz sobie opowiedzieć samodzielnie.

  1. Nadwaga to najczęściej problem, który jest “przy okazji” innych. Skup się na eliminacji prawdziwej przyczyny (emocjonalne, zdrowotne )
  1. Zanim zdcydujesz się na ten krok zrób kompleksowe badania. Zbadaj jelito, florę bakteryjną , skład ciała, hormony, ustal PPM, sprawdź czy nie masz nietolerancji.
  1. Zacznij od wyregulowania organizmu. Uzupełnij niedobory.
  1. Zawsze chwilę się zastanów zanim zdecydujesz się a dietę , która eliminuje lub nakazuje w większych ilościach spożywać konkretny produkt bądź grupę produktów. Dobra dieta składa się z węglowodanów, tłuszczy i białka w odpowiednich proporcjach. Inne kombinacje powodują niedobory i w rezultacie razem z tkanką tłuszczową tracimy też zdrowie.
  1. Chudnięcie to ujemny bilans enrgetyczny, nie -jedzenie lub niejedzenie tego czy tamtego. Chudnięcie ekstremalne, tj 1000 kcal itd to też droga do nikąd bo jeżeli podaż kalorii jest mniejsza niż PPM to organizm się obroni spowalniając przemianę materii i zamiast chudnąć będziemy tylko głodni. Przy pierwszej okazji zrobi też zapasy i sfrustrowani wrócimy do dawnych nawyków.
  1. Diety ektremalne obciążają organizm i mogą prowadzić do wielu poważnych chorób.
  2. Ruch- zostawiam bez komentarza bo chyba nie ma się co rozwodzić. Dobierz tylko mądrze formę ruchu. Jeżeli masz dużą nadwagę nie porywaj się na biegi a zacznij od basenu np.

Zanim więc zaczniesz swój program na wiosnę zastanów się i zrób to mądrze.

Szanuj swoje zdrowie. Pamiętaj: każdy z nas jest inny. To, co koleżanka dostała od dietetyka niekoniecznie Tobie posłuży. Jeżeli dostajesz zalecenia bez konsultacji wyników badań i niedopasowane indywidualnie do Ciebie, Twoje zdrowie w pewnym momencie się upomni o swoje.

Żyj mądrze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*